Ostatni dzwonek

Dopłaty do materiału siewnego wprowadzono trzy lata temu. Od tego czasu powierzchnia upraw, na których wysiano ziarna kwalifikowane podwoiła się. W ubiegłym roku było to 600 tysięcy hektarów. Ale i tak jest to bardzo niewiele.

Bartłomiej Kulisz, ARR: przeciętny udział kwalifikowanego materiału siewnego w zasiewach zbóż wyniósł zaledwie 9% jest to kilkakrotnie mniej niż średnia europejska. Ocenia się że w Unii europejskiej wynosi od 30 do 80% w zależności od kraju.

Rolnicy, którzy zdecydowali się kupić do siewu materiał kwalifikowany mogą ubiegać się o tak zwaną pomoc de minimis. Do wykorzystania dla jednego gospodarstwa jest 7,5 tysiąca euro w ciągu trzech lat.

Bartłomiej Kulisz, ARR: należy pamiętać że ostateczny termin wysyłania wniosku mija 15 czerwca. Dokumenty złożone po tym terminie nie będą stwarzały podstawy do przyznania dopłaty.

Stawki dopłat są wyliczane na podstawie powierzchni upraw. 100 złotych przysługuje do każdego hektara zbóż, 160 do roślin strączkowych a 500 do ziemniaków.


Źródło: Agrobiznes