Nieudana rekultywacja

 
Nieudana rekultywacja terenów zniszczonych przez powódź w prawobrzeżnej części Sandomierza. Zdaniem mieszkańców Koćmierzowa, mimo wydanych kilkuset tysięcy złotych, ziemie wciąż nie nadają się do uprawy. W 2010 roku Wisła zalała tu ponad 50 hektarów pól i sadów. Wczesna wiosna to idealna pora na sadzenia drzew owocowych. Marek Walczyna stracił ponad 5 hektarów sadów. Przed powodzią, czyli trzy lata temu rosły tu przede wszystkim wiśnie i jabłonie. Rolnik z Koćmierzowa spore nadzieje wiązał z rekultywacją terenów zalanych przez Wisłę. Zainwestował nawet w maszyny i sadzonki. źródło: Agrobiznes; tvp.info