Parlament Europejski

 

Posłów do Parlamentu Europejskiego wybieramy w tajnym powszechnym i bezpośrednim głosowaniu.

Ordynacja wyborcza przewiduje 5% próg dla komitetów wyborczych. Oznacza to, że w podziale mandatów uczestniczą tylko te ugrupowania, które go przekroczyły. Czynne prawo wyborcze przysługuje każdemu obywatelowi, który ukończył 18 lat.

Po wyborach posłowie zasiadają w izbie parlamentu według przynależności do frakcji politycznych, a nie według przynależności narodowej. Największą obecnie frakcją polityczną w europarlamencie jest Europejska Partia Ludowa skupiająca chadeków, ludowców i konserwatystów.

Kolejne co do wielkości to Partia Europejskich Socjalistów, Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy oraz skupiająca narodowych konserwatystów Unia na Rzecz Narodów. Główne prace parlamentarne odbywają się podczas obrad komisji.

Tam przygotowywane są wnioski i akty, nad którymi głosuje się podczas sesji plenarnych. Parlament spośród swoich członków wybiera na 2,5 letnią kadencję przewodniczącego. Obecnie jest nim Niemiec Hans-Gert Pottering.

Parlament nie używa jednego języka obrad. Każdy poseł może mówić w swoim ojczystym, języku, a jego wypowiedzi są na bieżąco tłumaczone.


Oficjalną siedzibą Parlamentu jest Strasburg, ale obraduje on także w Brukseli, w której mieszczą się biura poselskie, komisje parlamentarne i władze klubów.

Sekretariat, biblioteka i część zaplecza technicznego ma zaś swoją siedzibę w Luksemburgu. Protesty budzi cykliczne przenoszenie obrad Parlamentu pomiędzy Bruksela i Strasburgiem, którego roczne koszty wynoszą 250 milionów euro.

Złośliwi niekończące się przeprowadzki nazywają „wędrującym cyrkiem”. Parlament Europejski liczy 785 eurodeputowanych sprawujących swój mandat przez 5 lat. Liczba posłów wybieranych w poszczególnych państwach jest proporcjonalna do liczby mieszkańców.

Polskę reprezentuje obecnie 54 posłów. Ale w tegorocznych wyborach liczba ta zmniejszy się do 50 mandatów. Wiele emocji budzi sprawa wynagradzania europosłów. Łączna pensja plus dieta pobytowa wynosi ponad 11 tysięcy euro.

Do tego dochodzą pieniądze na prowadzenie biur oraz wynagrodzenie dla asystentów.

 


Na początku swojej działalności europarlament był organem konsultacyjnym nie posiadającym żadnej realnej władzy. Ale przez lata to się zmieniało. Na korzyść Parlamentu przemawia to, że jest jedyną unijną instytucją wybieraną w bezpośrednich wyborach.

Obecnie europarlamentarzyści mają bardzo duży wpływ na tworzenie unijnego prawa. Niejednokrotnie inicjatywy ustawodawcze Komisji Europejskiej, które trafiają do posłów są potem zasadniczo przez nich zmieniane.

Parlament ma także prawo powoływania Komisji Europejskiej oraz kontroluje na bieżąco jej pracę. Może również uchwalić wobec niej votum nieufności.

Eurodeputowani co roku zatwierdzają wspólnotowy budżet. Mają także prawo powoływania komisji śledczych. W najbliższych latach kompetencje Parlamentu Europejskiego mogą być jeszcze większe.

 


Historia Parlamentu Europejskiego bierze się z powstania po drugiej wojnie światowej ruchu jedności europejskiej.

Federaliści widzą przyszłość Starego Kontynentu jako Stanów Zjednoczonych Europy, gdzie władze sprawują narody poprzez ogólnoeuropejskie organy.

Pierwszym krokiem na tej drodze staje się powołanie do życia przez 10 zachodnioeuropejskich państw – istniejącej do dzisiaj – Rady Europy. Jej siedzibą staje się Strasburg miasto na francusko – niemieckim pograniczu.

Historia integracji europejskiej nabiera przyśpieszenia dopiero po powstaniu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, a kilka lat później kolejnych Wspólnot: Gospodarczej i Energii Atomowej.

Pół wieku temu powołano dla nich jedno Europejskie Zgromadzenie Parlamentarne. W 1962 roku zmienia ono nazwę na Parlament Europejski. Pierwsze powszechne i bezpośrednie wybory przeprowadzono 30 lat temu.

Kolejne lata to walka o większe kompetencje Parlamentu, który początkowo był organem konsultacyjnym nie posiadającym żadnej realnej władzy.

Po wejściu w życie Jednolitego Aktu Europejskiego i Traktatów z Maastricht i Amsterdamu stopniowo zyskiwał szereg uprawnień.

 

Źródło: Agrobiznes